Pracownia artystyczna w życiu Schroniska dla Kobiet i Matek z Dziećmi przy ul. Strzegomskiej
Autorstwo / redakcja: Mariola Matyszczak — psycholog   
piątek, 02 sierpnia 2013 16:34

Od 6 lat w Schronisku św. Brata Alberta dla Bezdomnych Kobiet i Matek z Dziećmi we Wrocławiu funkcjonuje Pracownia Artystyczna, która stale rozwija się dzięki pracy mieszkanek, psychologa oraz opiekunek i kierownictwa placówki.

Inspiracją do stworzenia Pracowni były same mieszkanki, które przybywając do Schroniska, poszukiwały możliwości ekspresji własnych talentów. Początkowo same w swoich pokojach malowały obrazy, haftowały, wyszywały. Ostatecznie zapadła decyzja o stworzeniu w Schronisku miejsca, w którym będą mogły realizować swój potencjał twórczy oraz dzielić się tym również z innymi mieszkankami. Zajęcia plastyczno-artystyczne prowadzone są przez schroniskowego psychologa.

Dla wielu spośród naszych podopiecznych taka forma terapii jest sposobem na wyciszenie, relaks oraz radzenie sobie z trudnymi emocjami. Często mieszkanki początkowo sceptycznie i z rezerwą przychodzą na zajęcia. Z czasem same zaskoczone są efektami własnej pracy.

W szerszym kontekście psychologicznym ma to ogromne znaczenie w budowaniu poczucia własnej wartości, skuteczności, zaspokajaniu potrzeb samorealizacji, zyskania akceptacji, aprobaty. Przez pryzmat wcześniejszych doświadczeń życiowych naszych podopiecznych — które często okupione były licznymi porzuceniami emocjonalnymi, traumami, nadużyciami, niepowodzeniami, uzależnieniem, przemocą — taka forma pracy pozwala, choć w części, na kompensację deficytów rozwojowych.

Dodatkową funkcją takiej formy pracy jest socjalizacja podopiecznych. Często wspólna praca w grupie daje poczucie bezpieczeństwa, umacnia więzi interpersonalne poprzez realizację wspólnego celu. Mieszkanki uczą się innych form komunikacji ze sobą, łatwiej im przyjmować punkt widzenia drugiej osoby, kształtują empatię oraz aktywizują wyższe wartości, tj. poczucie estetyki, piękna.

Od roku 2012 prace naszych pań sprzedawane są na świątecznych kiermaszach w różnych miejscach. Wierni wrocławskich parafii na Złotnikach, Popowicach oraz Parafii św. Antoniego ojców Paulinów hojnie obdarzyli nas ofiarami nabywając nasze rękodzieło. Działania Pracowni wspierała także dyrekcja oraz pracownicy Służby Więziennej Aresztu Śledczego we Wrocławiu. Zakupując świąteczne upominki przekazali dodatkowe środki finansowe naszemu Towarzystwu. Otwarcie i życzliwie współpracuje także z nami dr Urszula Dzikiewicz-Gazda — prodziekan ds. dydaktycznych Dolnośląskiej Szkoły Wyższej — pomagając w zbiórce materiałów do pracowni oraz umożliwiając organizację sprzedaży prac na terenie uczelni.

Dzięki tak szerokiemu zainteresowaniu naszą działalnością mamy stale motywację do poszukiwania nowych form artystycznych. Sprzedaż prac ma nie tylko walory materialne. Sprawiła, że mieszkanki Schroniska mają poczucie współodpowiedzialności i wpływu na działalność Pracowni oraz pośrednio Ośrodka.