Listonosz św. Brata Alberta

Jeśli chcą Państwo być informowani o aktualnościach i wydarzeniach w placówkach św. Brata Alberta prowadzonych przez Koło Wrocławskie TPBA, to prosimy o wpisanie swojego adresu e-mail:

Gazeta.pl Wrocław: Miesiąc bez izby wytrzeźwień. Gdzie trafią pijani?
Autorstwo / redakcja: adm-ok   
piątek, 31 sierpnia 2012 15:35

Fot. Paweł ŁącznyGazeta.pl Wrocław: 31 sierpnia wrocławska izba wytrzeźwień kończy działalność. W jej miejscu ma działać nowa placówka - Wrocławski Ośrodek Pomocy Osobom Nietrzeźwym. Ale dopiero od października. Przez miesiąc policja i straż miejska będą odwozić pijanych do szpitali, aresztów albo ich domów.

WROPON ma prowadzić Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Będzie placówką terapeutyczną dla osób uzależnionych, z którą mają współpracować opieka społeczna, służba zdrowia, a także poradnie uzależnień. Jednak powstanie dopiero w październiku, a wcześniej budynek przy ul. Sokolniczej czeka remont.

Zanim WROPON zacznie działać, służby będą stosować rozwiązania zastępcze. Przez miesiąc nietrzeźwi potrzebujący pomocy lekarskiej będą przewożeni do szpitali. A ci bardziej agresywni trafią do policyjnego aresztu.

Jednak pomysł miesięcznej przerwy w działalności instytucji, do której trafiali nietrzeźwi, niezbyt podoba się służbom. Sławomir Chełchowski, rzecznik prasowy straży miejskiej: - Brak takiego miejsca będzie dla nas poważnym utrudnieniem. Na razie wytyczne są takie, że tych, którzy trafiliby na izbę, będziemy po prostu odwozić do domów. Ale jeżeli pojawią się nieoczekiwane trudności, to taki delikwent będzie musiał po prostu zostać w miejscu, w którym go znaleźliśmy.

Jak informuje Chełchowski, w ubiegłym roku straż miejska na izbę wytrzeźwień odwiozła 1400 pijanych. - Jakoś sobie poradzimy przez ten miesiąc, nie przewiduję katastrofy, ale nie będzie to najłatwiejsze - mówi Chełchowski.

Policja likwidacji placówki nie chce komentować. - Przez ten miesiąc będziemy musieli po prostu stosować inne metody obchodzenia się z osobami nietrzeźwymi niż te, z których korzystaliśmy dotychczas - mówi Magdalena Krauze z komendy wojewódzkiej policji.

Decyzję o likwidacji izby wytrzeźwień podjęli w kwietniu wrocławscy radni. Jednym z jej powodów był krytyczny raport Najwyższej Izby Kontroli, która stwierdziła, że pracownicy izby nie sprawowali odpowiedniego nadzoru nad pacjentami. Tylko w ubiegłym roku w izbie zmarło sześć osób.