Listonosz św. Brata Alberta

Jeśli chcą Państwo być informowani o aktualnościach i wydarzeniach w placówkach św. Brata Alberta prowadzonych przez Koło Wrocławskie TPBA, to prosimy o wpisanie swojego adresu e-mail:

Aktualnie w Kole Wrocławskim Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta realizowanych jest szereg inicjatyw i programów (projektów) mających na celu z jednej strony aktywizację społeczną i zawodową osób bezdomnych w naszych placówkach, zmianę postrzegania zjawiska bezdomności w społeczeństwie, natomiast z innej strony — poszerzenie spektrum świadczonych usług i podniesienie jakości funkcjonowania naszej organizacji.

PROGRAMY i PROJEKTY

Realizujemy / kierujemy:

Uczestniczymy / partnerujemy:

Trwają:

Zakończone:

  • Wsparcie od A do Z — aktywizacja zawodowa osób bezdomnych z Wrocławskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

* * *

Powyższy katalog projektów uzupełniają inicjatywy stałe, zarządzane i finansowane w różny, często niestandardowy sposób:

INICJATYWY STAŁE

Realizujemy:

Uczestniczymy / partnerujemy:

Trwają:

  • Cinema Albert Productions — zespół filmowy przy Kole Wrocławskim TPBA (od 2005)

  • Streetworking — praca zespołów interwencyjnych w bezdomności ulicznej (również wolontaryjnie w okresach pozaprojektowych) (od 2010)

Zakończone:

  • Schola Muzyczna przy Schronisku dla Kobiet — działała w latach 2015–2017

  •   (…)

Jeżeli masz przekonanie o słuszności podejmowanych przez nas działań, prosimy Cię o wsparcie:

Przelew online


Historia sukcesu — Wiesław
Autorstwo / redakcja: Wiesław Pietrzak   
środa, 13 grudnia 2006 14:41
Wyświetlono: 1349 razy.

Zobacz historie innych bohaterów filmu Sie masz Wiktor: Waldemar, Andrzej.

Wiesiek PietrzakZwykle szczęście mnie w życiu nie omijało, lecz ja tego nie umiałem wykorzystać. W niepowodzeniu doszukiwałem się winnych, pomijając siebie. Coraz częściej uciekałem w alkohol. Trudności się powiększały, a nie malały. Podejmowałem terapię, ale byłem do tego nieprzygotowany - myślałem, że jakiś „ktoś” mnie wyleczy. Nie wiedziałem, że jest to myślenie błędne. Terapię kończyłem, nie piłem, lecz ignorowałem wszystkie ograniczenia z tego wynikające. Wytrzymywałem tak około półtora roku i zaczynałem pić. Po jakimś czasie podejmowałem drugą terapię. Pracowałem w swoim zawodzie kucharza nie myśląc, że jest to dla mnie zagrożenie. Utrzymywałem kontakt z AA do momentu, gdy kupiłem sobie piekarnię. Powróciłem do postępowania, jakie było po pierwszej terapii

Więcej…
 
«pierwszapoprzednia2122232425262728następnaostatnia»

Strona 28 z 28